czwartek, 23 stycznia 2014

Lepiej nie wchodź do kina z... Google Glass



Po godzinie trwania projekcji filmu pt."Jack Ryan: Teoria chaosu" Amerykanin Tiberiu Ungureanu został poproszony o bezzwłoczne opuszczenie sali kinowej.

Dlaczego?!
Okazało się bowiem że na sali znajdują się członkowie MPAA (Stowarzyszenia Filmowego Stanów Zjednoczonych) którzy poinformowali jednostkę FBI (odpowiedzialną za piractwo filmowe) o tym że rzekomo Tiberiu Ungureanu rejestruje wyświetlany film swoimi okularami.
Po opuszczeniu sali był przesłuchiwany przez około cztery godziny.
Okazało się że żadnego zarejestrowanego przez niego nagrania z fragmentami filmu nie znaleziono.
Dzięki czemu mógł spokojnie wrócić do domu.

PS. Ciekawe czy dostał chociaż zwrot pieniędzy za bilet ;)