wtorek, 14 stycznia 2014

2014 rok czas zacząć...

... po dłużej chwili wzmożonej aktywności na Bloggerze, trzeba się przebudzić i rozpocząć nowy rozdział w życiu. Postaram się być bardziej aktywny niż w zeszłym roku na blogu jak i w społeczeństwie. Co prawda, rozstałem się z moim: smartfonem ZTE Blade III (po tym jak padł moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi) oraz notebookiem HP 630 (obecnie pożyczony rodzinie), ale dam radę.

Podsumowując rok dwa tysiące trzynasty (dlatego kolorem czerwonym bo i liczba jest pechowa) nie wprowadził on u mnie dużo pozytywnych zmian, niemalże cały rok byłem sam bez tej jedynej drugiej połówki (czyt. kobiety), której nie poznałem. Może to ja jestem jakiś po blokowany, zamknięty, albo to przez tą 13-tkę. Kończąc rok postanowiłem zrobić kilka rzezy, a mianowicie:
- usunąć konto na Facebook-u, Fotce, Asku itp.
- zostawić konto na GG
- założyć konto na G+
- założyć pierwszego polskiego bloga poświęconego okularom Google Glass
- napisać list do Św. Mikołaja z prośbą o pożądane przeze mnie okulary Google Glass (może wysłałem list na zły adres, ale jedyny jaki przychodził mi do głowy to siedziba Google Inc. w Mountain View, a może po prostu byłem niegrzeczny, Mikołaj zajęty lub list nie dotarł. No nic trudno, najważniejsze ze kolejne postanowienie zostało spełnione)

I właśnie to dzięki tym rzeczą rok skończył się dla mnie szczęśliwie, a jednocześnie wyleczyłem się z uzależnień od portali społecznościowych.